Medytacja

Praktykowali już ją prymitywne ludności powtarzając za szamanem wersy pieśni. Zapiski na jej temat można spotkać w Indyjskich Wedach ale także w Biblii. Dziś można o niej przeczytać niezliczone ilości książek i artykułów. Wciąż nie jestem jednak pewna czy jakakolwiek definicja jest kompletna. Bo jak można opisać nieskończoność skoro ta nie ma końca? Nie da się jej ubrać w żadne ramy. Mam wrażenie, że dokładnie tak samo jest z medytacją. Dlatego wszelkie definiowanie jej może być tylko próbą okradania jej. Medytacja jest praktyką osobistą, pozwalającą jednak na odnalezienie siebie jako kropli w oceanie wszelkiego istnienia. Doświadczenie zbiorowej świadomości, poczucie jedności i integralności. Na poziomie umysłu i ciała przynosi ogrom korzyści. Dla wielu stanowi bramę do odmiennych stanów świadomości. Pozwala na głęboki wgląd i poznanie samego siebie.

Jest szczególnie korzystną praktyką w dzisiejszych czasach nieustannej gonitwy myśli, w czasach kiedy znaczna część społeczeństwa spędza większość życia we własnych głowach. A co za tym idzie nie doświadczając życia w pełni. Dzięki regularnej praktyce medytacji możemy osiągnąć stan, w którym ta gonitwa znika. Wychodzimy także ze swojej głowy, dochodzi do integracji umysłu, ciała i duszy. Fale mózgowe zwalniają pozwalając na uczucie głębokiego relaksu, budzi się do życia prawa półkula mózgowa odpowiedzialna za kreatywność, wyobraźnię, percepcję przestrzenną, intuicję i emocje. Jest to niezwykle cenne, ponieważ niemalże od czasów wczesnoszkolnych stymulowana jest lewa, logiczna półkula mózgu.

Podsumowując, oto niektóre korzyści płynące z regularnej praktyki medytacji:

-osiągnięcie spokoju umysłu
-zaprzestanie utożsamiania się z myślami i emocjami
-redukcja stres i niepokój
-osiągnięcie stabilności psychoemocjonalnej
-pobudzenie kreatywności
-pobudzenie wyobraźni
-pobudzenie intuicji
-poprawa koncentracji
-poprawa samopoczucia
-obniżenie ciśnienia krwi (badania naukowe!)
-podniesienie poziomu serotoniny (badania naukowe!)
i wiele więcej

Najlepszym sposobem na przekonanie się jest rozpoczęcie praktyki. Warto zaznaczyć, że praktyka medytacji nie kończy się w momencie otworzenia oczu. Praktyka medytacji, lub jak kto woli uważności powinna być wprowadzana stopniowo w codzienne życie. Ale o tym w osobnym poście.

Do dzieła! 🙂