Joga to nie tylko asany – czyli o ośmiostopniowej ścieżce jogi. Część 1

Jeszcze rok temu myślałam, że joga to po prostu system ćwiczeń fizycznych poprawiających elastyczność mięśni i gibkość. Choć głębszą praktykę rozpoczęłam już ponad pół roku przed wyjazdem do Indii to moje doświadczenia i wiedza zmieniały się w trakcie i po powrocie z podróży. Nie oznacza to, że musisz jechać do Indii aby to pojąć. Jest mnóstwo książek, stron i wreszcie wartościowych szkół i nauczycieli którzy dzielą się wiedzą na ten temat. Po prostu ten typ tak ma… Lubię doświadczać od strony bardziej praktycznej i bliżej źródła.


CZYM JEST JOGA?

Oznacza unię, jedność. Połączenie z duchem wszechświata, absolutem. Połączenie ze źródłem pozwalając na rozpoznanie natury rzeczywistości. Bywa, że pojęcie to jest zbyt abstrakcyjne do przyjęcia więc bardziej przystępnie można powiedzieć że joga jest połączeniem ciała, umysłu i duszy. Patanjali w Jogasutrach (uważane za najważniejsze traktaty na temat jogi) pisze o integracji ciała, oddechu, zmysłów, umysłu, inteligencji lub wiedzy oraz jaźni z całością istnienia.


A o co chodzi z tą unią z absolutem? Tu musimy się nieco cofnąć w czasie… Do VIII-III w p.n.e, do czasów kiedy datuje się powstanie Upaniszad, czyli najpóźniejszych z wedyjskich pism hinduizmu. Lub po prostu sięgnąć po przekłady tych pism, które są dziś łatwo dostępne. Otóż… w Upaniszadach (dosłownie tłumacząc zbliżyć się, przysiąść się) jest mowa o tym czym jest Atman oraz Brahman. Kulminacyjnym punktem jest poznanie, że są one… tym samym.
Poprzez Atmana określana jest dusza, indywidualna jaźń. Natomiast Brahman jest absolutem, Bogiem jedynym. Upaniszady traktują o tym, że każdy ma w sobie cząsteczkę boską, że Atman jest częścią Brahmana, jest więc tym samym, unią, jednością. Teksty te stanowiły wskazówki do praktyki medytacyjnej.

Z kolei w Buddyźmie możemy spotkać się z twierdzeniem, że każdy człowiek ma naturę Buddy i może Buddą się stać. W dosłownym tłumaczeniu ‚budda’ oznacza przebudzony, oświecony. O ośmiorakiej ścieżce Buddyzmu będziemy rozmawiać w następnym poście, po zakończeniu obecnego tematu.

Dwie religie, o dwóch ośmiostopniowych ścieżkach prowadzących do nirwany (buddyzm) czy mokszy (hinduizm). Nie mówcie, że nie jest to szalenie ciekawe. Albo to ja jestem takim freakiem. 🙂

OŚMIOSTOPNIOWA ŚCIEŻKA JOGI

Czyli niejako instrukcja jak osiągnąć przytoczoną unię. Podążanie nią ma pozwolić także osiągnąć mokszę, czyli wyzwolenie z kołowrotu wcieleń, wyzwolenie od cierpienia. Oto i ona:

  1. Yama – podstawowe zasady moralne dotyczące innych
  2. Niyama – zasady moralne dotyczące siebie, samodyscyplina
  3. Asana – pozycje jogiczne
  4. Pranayama – kontrola oddechu
  5. Pratyahara – wycofanie zmysłów
  6. Dharana – koncentracja
  7. Dhyana – medytacja
  8. Samadhi – samorealizacja, poczucie bezkresnego szczęścia

YAMA

Obejmuje podstawowe zasady moralne dotyczące nie tyle zasad religijnych co ludzkiej moralności. Przestrzeganie ich prowadzi do mentalnej harmonii, zdrowia psychicznego. Wyróżniamy 5 YAM:

  1. Ahimsa – niekrzywdzenie, nie używanie przemocy (czynem, słowem, myślą, dotyczy ludzi i zwierząt)
  2. Satya – prawda, życie w prawdzie
  3. Asteya – niekradzenie (dotyczy także myśli na ten temat, ponieważ sama myśl zanieczyszcza Twój umysł)
  4. Brahmacarya – oznacza celibat, studia religijne, samokontrolę i czystość. Ten punkt jest dość kontrowersyjny, natomiast nie należy odbierać go bezpośrednio. Wiele poważanych joginów posiada rodziny, a we współżyciu nie szukają wyłącznie przyjemności.
  5. Aparigraha – niegromadzenie, nieposiadanie więcej niż faktycznie potrzebujesz

NIYAMA

  1. Sauca – czystość: zewnętrzna i wewnętrzna; fizyczna, umysłowa,
  2. Santosa – wdzięczność z tego co mam, zadowolenie, spokój
  3. Tapas – zapał, wytrwałość, wysiłek w podążaniu ścieżką, praktyce
  4. Svadhaya – zgłębianie, obserwacja, badanie samego siebie, samokształcenie
  5. Isvara pranidhana – oddanie się podążaniu do jedności, uznanie za najwyższy cel życia zjednoczenie w absolucie, zjednoczenie ciała, umysłu i duszy, poświęcenie absolutowi swoich czynów i woli

ASANA

Czyli praktyka pozycji jogicznych tak by stały się one doskonałe, pozwalały na zachowanie stabilności ciała, równowagę rozumu i szczęśliwość ducha. Jednym słowem bezwysiłkowe.
Wtedy to ciało jednoczy się z umysłem i duszą. Jest to moment spokoju, refleksji w działaniu.
Praktyka asan utrzymuje w czystości ciało fizyczne z wszystkimi jego układami, a w jasności umysł, inteligencję i świadomość.

PRANAYAMA

Pranayama często jest definiowana jako kontrola oddechu. Bardziej skłoniłabym się tutaj przy określeniu – właściwe oddychanie. W rzeczy samej definicja ta nie odbiega od rzeczywistości jednak nie oddaje całości i esencji która kryje się za tą praktyką. Słowo pranayama składa się z dwóch słów ‚prana’ i ‚ayama’.

‚Prana’ oznacza tchnienie lub raczej siłę witalną która krąży w naszym ciele w kanałach energetycznych zwanych ‚nadis’. Słowo ‚ayama’ oznacza rozprzestrzeniać / rozszerzać.

Łącząc oba słowa otrzymujemy definicję bardziej zbliżoną do kompletnego pojęcia pranajamy. = rozprzestrzenianie się energii witalnej. Wciąż jednak za samą definicja kryje się dużo więcej. Na ten temat jeszcze sobie porozmawiamy w osobnym poście.

Pratyahara, Dharana, Dhyana, Samadhi

Uff, na dziś wystarczy. O pozostałych czterech stopniach opowiemy sobie w kolejnym wpisie. 🙂

Do tego czasu zachęcam Was do zastanowienia się nad wartością tych czterech stopni. Patanjali mówił, że joga jest sarvabhaumą. Bhauma oznacza świat, sarva – wszystko. Mówi, że Joga jest powszechną oświatą. Rozwija całego człowieka – psychicznie, intelektualnie i duchowo. Jest systemem uniwersalnym, nieważne jaką religię wyznajesz.
Jest częścią systemu medycyny ajuwedyjskiej sięgającej 5000 lat wstecz, medycyny opartej na obserwacji życia. W wedach możemy przeczytać, że człowiek słaby fizycznie nie jest w stanie doświadczyć duszy. Zarówno w jodze jak i ajurwedzie głownym celem jest osiągnięcie swoich największych możliwości.

Wchodzę w to, a Ty?
Podziel się swoimi przemyśleniami.

Do następnego!
NAMASTE!

2 Replies to “Joga to nie tylko asany – czyli o ośmiostopniowej ścieżce jogi. Część 1”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *